Drugiego dnia w Gdyni postanowiłem, żeby obejrzeć nieco bardziej przemysłowe okolice miasta, tzn. port. Mało gdzie można wejść, chociaż można przejść się nad basenem portowym koło budynku Dworca Morskiego i tam się właśnie udałem. Poprzednim razem byłem tam w 2019 roku, czyli w czasie mojej pierwszej wizyty w Trójmieście.








Port jest bardzo ciekawy dla kogoś, kto na co dzień mieszka daleko od morza.
Potem pojechałem jeszcze do centrum miasta, żeby przejść się modernistycznymi ulicami.





