Wycieczka do Ołoboku i kaprysy Prosny

W sobo­tę zro­bi­łem sobie milu­sią wyciecz­kę rowe­ro­wą do Oło­bo­ku. Zwie­dzi­łem tam wyjąt­ko­wo ory­gi­nal­ny kościół pw. św. Jana Ewan­ge­li­sty. W dro­dze powrot­nej mia­łem rów­nież oka­zję zoba­czyć kościół w Gosty­czy­nie. Rów­nie ciekawy.


IMG233.jpg
Kościół w Oło­bo­ku z cha­rak­te­ry­stycz­ną „skar­pą”


Nie oby­ło się jed­nak bez pro­ble­mów. Bowiem trwa dosyć nie­spo­dzie­wa­na powódź, któ­ra jest niczym wobec tego, co dzia­ło się wcze­śniej w tym roku. Nie omi­nę­ła ona i połu­dnio­wej Wiel­ko­pol­ski, któ­ra rów­nież jest lek­ko pod­to­pio­na. Dla­te­go do Oło­bo­ku musia­łem jechać dłuż­szą drogą.

Same oko­li­ce wsi wyglą­da­ją tak:

IMG230.jpg IMG231.jpg

Rów­nież w Piwo­ni­cach wyla­ło nicze­go sobie. Praw­dę mówiąc, cze­goś takie­go jesz­cze tutaj nie widziałem.


IMG238.jpg
Nor­mal­nie rze­ka pły­nie tam, gdzie te krza­czo­ry na 3. planie


Jeden komentarz do “Wycieczka do Ołoboku i kaprysy Prosny”

Skomentuj Agninia Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *